Szombierki – sen o ekstraklasie

Plany nowych właścicieli nieczynnej Elektrociepłowni Szombierki są imponujące. Trwają poszukiwania pieniędzy. Ile potrzeba? Może 150 milionów, a może 200.

dalej Szombierki – sen o ekstraklasie

Na własnych warunkach

W Europie społeczna i prawna debata o legalizacji eutanazji rozpoczęła się cztery dekady temu. Polska nie jest jeszcze na tym etapie. Tymczasem prawo do dobrej śmierci to efekt poglądu, że człowiek jest dysponentem swojego życia. A to oznacza, że może je, w określonych sytuacjach, zakończyć.

dalej Na własnych warunkach

Proces

Ameer Alkhawlany, obywatel Iraku pochodzenia kurdyjskiego, doktorant na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego, został zatrzymany 3 października w Krakowie i umieszczony w areszcie strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców w Przemyślu. Dlaczego? Nie wiadomo. Powierzono mu rolę Józefa K. z kafkowskiego „Procesu”.

dalej Proces

Syreni zaśpiew

Wielkie miasto wytwarza własną gwarę, miejski żargon, którego słowa i zdania nabrzmiałe są mnóstwem treści, dostępnych wyłącznie ludziom w tym mieście żyjącym – pisał Leopold Tyrmand w „Złym” – powieści, której bohaterką jest powojenna Warszawa. Był rok 1955. Sześć dekad później miasto wciąż ma swój slang, ale trudniej zachować jego lokalny charakter – dziś słowa przemieszczają się w światłowodach lotem błyskawicy.

dalej Syreni zaśpiew

Nowy 1984

Luty 2016. W życie wchodzi Ustawa o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw, nie bez przyczyny nazwana „ustawą inwigilacyjną”. Daje służbom specjalnym bardzo szeroki wgląd w prywatne życie Polaków. Dlatego spróbuję zniknąć z radarów, na których mogliby mnie śledzić ludzie lubiący zbyt dużo wiedzieć. Ustawa w znacznej mierze dotyczy komunikacji elektronicznej, zatem od tego należy zacząć – choć zamierzam zacierać też inne tropy.

dalej Nowy 1984

Byda godać

Po śląsku się mówiło, mówi i będzie mówić – przekonują młodzi, którzy dbają o to, by śląsko godka nadążała za rzeczywistością, jaką opisuje. I dodają, że do śląskości trzeba dojrzeć. „Dlo nos ślonski, to je mowa syrca. To je wiyncyj niż ino godka. Tego sie niy do tak pedzieć słowami”.

dalej Byda godać

Obraza krajobrazu

Był okres w dziejach miasta, gdy każda najprymitywniejsza tabliczka z ogłoszeniem czy firmą budziła entuzjazm. Róg Alei Jerozolimskich i Marszałkowskiej wyglądał wtedy jak Klondyke* w swym najbardziej pionierskim czasie i dziennikarze zagraniczni chętnie fotografowali jego radosną, witalną brzydotę. Dziś okres ten minął, brzydota szyldów została – napisał Leopold Tyrmand w tekście „Warszawa 48” opublikowanym w „Przekroju”, w tytułowym 1948 roku.

dalej Obraza krajobrazu

Wieczni stażyści

Wymagane: bardzo dobra znajomość języka angielskiego, umiejętność pracy w grupie i pod presją czasu, komunikatywność, umiejętność redagowania korespondencji biurowej, podstawowa znajomość pakietu MS Office. Preferowane są osoby mające możliwość pracy w pełnym wymiarze godzin – brzmi ogłoszenie opublikowane przez jedną z działających Polsce agend ONZ. Nie chodzi jednak o pracę, ale o staż. Półroczny. I bezpłatny.

dalej Wieczni stażyści

Polska Kronika Filmowa

Pierwsza kamera wita tuż po otwarciu drzwi. Zawieszona wewnątrz klatki schodowej zagląda do otwartego mieszkania. Dalej kolejne: na ścianach sąsiedniej kamienicy, przychodni, na skrzyżowaniu, w tramwaju. W drodze do pracy mieszkaniec miasta przechodzi z jednego obrazu w drugi. Jeśli nie ma szczęścia, to osiem godzin w biurze także spędza pod kontrolą szklanego oka.

dalej Polska Kronika Filmowa

starsze